Wkładka antykoncepcyjna – jedna z najskuteczniejszych metod, ale… budzi lęk
Wkładka antykoncepcyjna (wkładka domaciczna, IUD) to dla wielu kobiet najskuteczniejsza antykoncepcja, jaką realnie mają do wyboru: metoda długoterminowa, „bezobsługowa”, niewymagająca pamiętania o codziennej tabletce. Nowoczesne wkładki – zarówno miedziane, jak i hormonalne – osiągają skuteczność na poziomie zbliżonym do sterylizacji, ale z zachowaniem odwracalności.
Mimo tego wiele pacjentek wpisuje w Google hasła:
„czy założenie wkładki boli”,
„ból podczas założenia wkładki antykoncepcyjnej”,
i… rezygnuje z tej metody jeszcze przed wizytą. Obawa przed bólem bywa jednym z głównych powodów, dla których kobiety nie decydują się na wkładkę, mimo że byłaby dla nich optymalna.
Jako ginekolog widzę to w gabinecie bardzo często. Dobra wiadomość jest taka, że ból można realnie ograniczyć, a procedurę – zaplanować w sposób bardziej komfortowy, np. w krótkim znieczuleniu ogólnym (analgosedacji).
Jak silny może być ból podczas zakładania wkładki antykoncepcyjnej?
Co mówią badania, a co mówią pacjentki?
Badania nad bólem przy zakładaniu IUD pokazują coś, co dobrze znamy z codziennej praktyki:
- u części osób ból jest łagodny lub umiarkowany, porównywalny do silniejszego skurczu miesiączkowego,
- u innej części pacjentek ból jest odczuwany jako silny, chwilami wręcz nie do zniesienia.
Prace przeglądowe dotyczące bólu związanego z zakładaniem wkładki i stosowanych metod łagodzenia podkreślają jedno: choć IUD jest świetną metodą antykoncepcji, standardowe postępowanie z bólem wciąż często jest niewystarczające.
W praktyce oznacza to, że wiele kobiet doświadcza większego bólu, niż można by było im zaoferować przy zastosowaniu nowoczesnych, dobrze udokumentowanych metod znieczulenia.
Skąd w ogóle bierze się ból?
Podczas zakładania wkładki antykoncepcyjnej lekarz musi:
- wprowadzić wziernik do pochwy,
- uchwycić szyjkę macicy specjalnym narzędziem (nie zawsze),
- zmierzyć długość jamy macicy,
- wprowadzić przez kanał szyjki aplikator z wkładką i umieścić ją w jamie macicy.
Każdy z tych etapów może być dla pacjentki nieprzyjemny. Ból najczęściej pojawia się:
- przy uchwyceniu szyjki (nagłe, kłujące uczucie),
- przy przejściu przez kanał szyjki i dotarciu do jamy macicy – macica reaguje wówczas skurczem.
Badania kliniczne i opisy praktycznych zaleceń podkreślają, że ból przy IUD to realny problem, który wymaga takiego samego traktowania jak ból w innych procedurach zabiegowych – a nie „co najwyżej dyskomfort”.
Czy jest różnica w bólu między kobietami, które rodziły, a tymi, które nie rodziły?
To jedno z najczęstszych pytań: „Czy założenie wkładki bardziej boli, jeśli nie rodziłam?”
Nieródki – częściej większy ból, ale nie jest to reguła
W wielu badaniach dotyczących wkładek antykoncepcyjnych wyraźnie widać, że u kobiet, które nie rodziły kanał szyjki bywa węższy a przejście do jamy macicy – trudniejsze. To przekłada się często na wyższy poziom bólu zgłaszanego przez pacjentki. Przeglądy i rekomendacje praktyczne zwracają uwagę, że w tej grupie szczególnie warto zadbać o bardziej zaawansowane metody łagodzenia bólu.
Jednocześnie:
- nie każda kobieta, która nie rodziła, będzie doświadczała silnego bólu,
- nie każda pacjentka po porodzie przejdzie zabieg bezboleśnie.
Anatomia, osobnicza wrażliwość na ból, napięcie mięśni, poziom stresu – to wszystko ma znaczenie.
Pacjentki po porodzie – statystycznie łatwiejszy dostęp, ale też nie zawsze „bez bólu”
U kobiet po porodzie (szczególnie siłami natury) kanał szyjki bywa szerszy i bardziej podatny. Statystycznie zabieg bywa łatwiejszy technicznie, a ból – niższy. To nie znaczy, że ból nie występuje.
Dlatego rekomendacje nowszych prac – zarówno przeglądów, jak i artykułów praktycznych – podkreślają, że o łagodzeniu bólu powinno się myśleć u każdej pacjentki, niezależnie od historii porodów.
Co naprawdę działa na ból podczas założenia wkładki antykoncepcyjnej?
Leki doustne – same w sobie raczej niewystarczające
Standardem przez lata było zalecenie: „proszę wziąć ibuprofen przed zabiegiem”. Niestety:
- przeglądy badań wskazują, że same NLPZ doustne nie dają satysfakcjonującej redukcji bólu podczas zakładania wkładki,
- mogą zmniejszać późniejsze skurcze, ale nie rozwiązują problemu zasadniczego bólu w momencie przejścia przez szyjkę.
Dlatego dziś uważa się, że same tabletki przeciwbólowe to stanowczo za mało, zwłaszcza u pacjentek obawiających się bólu.
Znieczulenie miejscowe – spray, krem, blokada okołoszyjkowa
Tu wkracza to, co w badaniach wypada najkorzystniej:
1. 10% lidokaina w sprayu na szyjkę macicy
Randomizowane badanie Panichyawat i wsp. (BMJ SRH 2021) pokazało, że zastosowanie 10% lidokainy w sprayu na szyjkę:
- istotnie zmniejsza natężenie bólu zgłaszanego przez pacjentki w krytycznym momencie zakładania wkładki,
- jest metodą prostą do wykonania i dobrze tolerowaną.
2. Krem lidokaina–prylokaina na szyjkę i do kanału szyjki
Kombinacja lidokainy z prylokainą w formie kremu należy do najskuteczniejszych farmakologicznych metod redukcji bólu przy zakładaniu wkładki, często wypadając lepiej niż np. iniekcje lidokainy.
3. Paracervical block – blokada okołoszyjkowa
Polega na podaniu znieczulenia w okolice szyjki macicy. Rekomendacje praktyczne wskazują, że:
- paracervical block może wyraźnie zmniejszyć ból podczas chwytania szyjki i przechodzenia do jamy macicy,
- wymaga doświadczenia wykonującego, ale jest skuteczną opcją dla bardziej wrażliwych pacjentek.
Metody niefarmakologiczne – nie zastąpią znieczulenia, ale pomagają
Bardzo często podkreśla się również rolę:
- dobrej komunikacji – dokładne wyjaśnienie, co będzie się działo, zmniejsza lęk,
- wsparcia emocjonalnego, atmosfery bezpieczeństwa,
- prostych technik oddechowych, czasem muzyki lub rozmowy rozpraszającej uwagę.
To nie zastąpi znieczulenia, ale może realnie obniżyć odczuwany ból.
Anestezjologia w służbie komfortu – zakładanie wkładki w analgosedacji
W części krajów i ośrodków coraz głośniej mówi się o tym, że pacjentka ma prawo oczekiwać realnej kontroli bólu przy zakładaniu wkładki. Nowe wytyczne i artykuły (w tym AJOG 2025 oraz komentarze do nich) przesuwają akcent z „będzie Pani trochę nieprzyjemnie” na: „to zabieg, który może być bolesny, dlatego proponujemy konkretne opcje łagodzenia bólu”.
Tu pojawia się analgosedacja – krótkie znieczulenie dożylne, w którym:
- pacjentka jest zrelaksowana, często w płytkim śnie,
- nie odczuwa bólu w trakcie zabiegu,
- po kilku–kilkunastu minutach wraca do pełnej świadomości,
- cały zabieg można przeprowadzić sprawnie i komfortowo.
Jak to wygląda w praktyce w moim gabinecie w Lublinie?
W mojej praktyce w Lublinie oferuję pacjentkom możliwość założenia wkładki antykoncepcyjnej w krótkim znieczuleniu ogólnym (analgosedacji), szczególnie jeśli:
- bardzo obawiają się bólu,
- są po wcześniejszej trudnej próbie założenia wkładki,
- mają za sobą doświadczenia medyczne związane z traumą lub silnym bólem,
- są nieródkami i szczególnie boją się pierwszego zabiegu.
Schemat wygląda najczęściej tak:
1. Konsultacja ginekologiczna – wspólna rozmowa o tym, czy wkładka to dobra metoda, omówienie przeciwwskazań, wybór konkretnego rodzaju wkładki.
2. Omówienie metod łagodzenia bólu – od znieczulenia miejscowego po analgosedację. Jeśli pacjentka tego potrzebuje – planujemy zabieg w znieczuleniu.
3. Zabieg w analgosedacji – obecny jest anestezjolog, monitorujemy parametry życiowe, całość trwa krótko, a wkładka zostaje założona bez bólu.
4. Obserwacja po zabiegu – po wybudzeniu pacjentka odpoczywa, otrzymuje szczegółowe zalecenia domowe.
Dzięki takiemu podejściu wiele kobiet, które odkładały decyzję o wkładce z powodu lęku przed bólem, mówi później: „gdybym wiedziała, że to może tak wyglądać, założyłabym wkładkę dużo wcześniej”.
Wkładka antykoncepcyjna – dla kogo to może być najskuteczniejsza antykoncepcja?
Wkładka domaciczna szczególnie dobrze sprawdza się u kobiet, które:
- nie chcą lub nie mogą przyjmować estrogenów,
- mają tendencję do zapominania o tabletkach,
- potrzebują wieloletniej, stabilnej ochrony przed ciążą,
- szukają metody o bardzo wysokiej skuteczności, porównywalnej do sterylizacji, ale odwracalnej.
Z perspektywy skuteczności to często właśnie wkładka jest najskuteczniejszą antykoncepcją, która łączy:
- niezwykle niski wskaźnik ciąż,
- prostotę stosowania,
- możliwość szybkiego powrotu płodności po usunięciu wkładki.
Problemem nie jest więc sama metoda, ale to, że zbyt wiele kobiet rezygnuje z niej z powodu strachu przed bólem, choć dziś mamy coraz więcej narzędzi, by ten ból skutecznie zmniejszyć – włącznie z analgosedacją.
Podsumowanie – nie musisz wybierać między skuteczną antykoncepcją a bólem
- Wkładka antykoncepcyjna należy do najskuteczniejszych metod antykoncepcji, jakie mamy do dyspozycji.
- Ból podczas założenia wkładki antykoncepcyjnej jest realny, potwierdzony w badaniach – ale można go znacząco ograniczyć, korzystając z nowoczesnych metod znieczulenia (spray z lidokainą 10%, kremy lidokaina–prylokaina, blokada okołoszyjkowa, analgosedacja).
- Kobiety, które nie rodziły, mogą doświadczać większego bólu, ale nie jest to powód, by automatycznie rezygnować z wkładki – kluczowe jest indywidualne dobranie metody łagodzenia bólu.
- Coraz nowsze wytyczne i publikacje naukowe podkreślają, że bólu przy IUD nie wolno bagatelizować – pacjentka powinna znać swoje opcje.
Jeśli rozważasz wkładkę antykoncepcyjną i obawiasz się bólu – nie musisz zostawać z tym sama. W moim gabinecie w Lublinie:
- omawiam z pacjentkami realne doświadczenia bólowe,
- proponuję różne metody znieczulenia, w tym założenie wkładki w krótkim znieczuleniu ogólnym (analgosedacji),
- dbam o to, by zabieg był możliwie komfortowy i przewidywalny.
Chcesz porozmawiać, czy wkładka będzie dla Ciebie dobrym wyborem i jak możemy zadbać o Twój komfort?
Zapraszam – przejdź do zakładki „Umów wizytę” na mojej stronie i wybierz dogodny termin.
FAQ – najczęstsze pytania i mity dotyczące wkładki antykoncepcyjnej
Czy wkładkę może mieć kobieta, która nie rodziła?
Tak. Współczesne zalecenia i badania jasno wskazują, że wkładki domaciczne są bezpieczne i skuteczne również u kobiet, które nie rodziły. W tej grupie szczególnie ważne jest zadbanie o komfort – np. znieczulenie miejscowe, a u części pacjentek analgosedacja.
Czy założenie wkładki zawsze bardzo boli?
Nie.
Natężenie bólu jest bardzo indywidualne. Część kobiet opisuje zakładanie wkładki jako:
- „silniejszy skurcz miesiączkowy”,
- część – jako ból umiarkowany,
- a część – jako ból, którego nie chciałyby powtarzać bez znieczulenia.
Badania pokazują, że przy odpowiednim przygotowaniu i zastosowaniu znieczulenia ból można znacząco zmniejszyć. Nie musisz zgadzać się na zabieg „na żywca”.
Ile trwa założenie wkładki?
Sam zabieg trwa zwykle kilka minut, choć cała wizyta – z badaniem, rozmową, przygotowaniem – jest oczywiście dłuższa.
W przypadku zakładania wkładki w analgosedacji dochodzi czas na przygotowanie anestezjologiczne i obserwację po zabiegu, ale nadal mówimy o procedurze krótkiej, planowej.
Czy można zajść w ciążę z wkładką?
Ryzyko ciąży przy prawidłowo założonej wkładce jest bardzo niskie – dlatego często mówi się, że to jedna z najskuteczniejszych form antykoncepcji.
Ciąża może się jednak zdarzyć, szczególnie jeśli:
- wkładka się przemieści,
- dojdzie do jej samoistnego wydalenia,
- była błędnie założona.
Dlatego ważne są wizyty kontrolne i zgłaszanie się do lekarza, jeśli wystąpią niepokojące objawy (np. nasilone bóle, nietypowe krwawienia, wrażenie „wysuwania się” wkładki).
Czy mając wkładkę, ma się dalej miesiączkę?
To zależy od rodzaju wkładki:
- wkładka miedziana – miesiączki zwykle pozostają, czasem mogą być obfitsze i bardziej bolesne, zwłaszcza na początku,
- wkładka hormonalna – u wielu kobiet miesiączki stają się krótsze, mniej obfite, a u części z czasem krwawienia zanikają całkowicie (nie jest to niebezpieczne – to efekt działania hormonu miejscowo w macicy).
Jak długo można mieć wkładkę?
To zależy od konkretnego typu wkładki i producenta – najczęściej:
- wkładki miedziane – do 5–10 lat,
- wkładki hormonalne – do 5–8 lat.
Po tym czasie wkładkę należy wymienić na nową lub usunąć. Dokładne informacje zawsze omawiam z pacjentką przy wyborze wkładki.
Czy wkładka „wędruje po organizmie”?
To popularny mit.
Wkładka jest umieszczona w jamie macicy. Może:
- zostać prawidłowo na miejscu,
- przemieścić się (zwykle w obrębie macicy),
- w bardzo rzadkich przypadkach – przebić ścianę macicy (perforacja).
Nie „wędruje” jednak po całym organizmie. Dlatego tak ważne są kontrolne wizyty i USG – aby potwierdzić prawidłowe położenie wkładki.
Czy wkładka antykoncepcyjna jest dobrą metodą dla mnie?
To zależy od:
- stanu zdrowia,
- planów rozrodczych,
- historii miesiączek,
- wcześniejszych doświadczeń z antykoncepcją.
W większości przypadków wkładka będzie świetną opcją, jeśli zależy Ci na bardzo skutecznej, wygodnej antykoncepcji. Ostateczna decyzja powinna jednak zapaść po spokojnej rozmowie z lekarzem – najlepiej podczas wizyty.
Bibliografia
1. Panichyawat N., Sirimai K. 10% lidocaine spray for pain control during intrauterine device insertion: a randomised, double-blind, placebo-controlled trial. BMJ Sexual & Reproductive Health. 47(3):159–165. Dostępne: https://srh.bmj.com/content/47/3/159.long
2. Rahman M. i wsp. Differing Approaches to Pain Management for Intrauterine Device Insertion and Maintenance: A Scoping Review. PMCID: PMC10999118. Dostępne: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10999118/
3. Ovsepyan V. Practical Recommendations for Minimizing Pain and Anxiety with IUD Insertion. Journal of the American Board of Family Medicine. 2024;37(6):1150–1155. Dostępne: https://www.jabfm.org/content/37/6/1150.long
4. Samy A. i wsp. Evaluating different pain lowering medications during intrauterine device insertion: a systematic review and network meta-analysis. Fertility and Sterility. 2019;S0015-0282(18)32207-6. Dostępne: https://www.fertstert.org/article/S0015-0282(18)32207-6/fulltext
5. Artykuł w American Journal of Obstetrics and Gynecology (AJOG) dotyczący nowszych wytycznych/opcji łagodzenia bólu podczas zakładania IUD: S0002-9378(25)00072-9. Dostępne: https://www.ajog.org/article/S0002-9378(25)00072-9/fulltext (omawiany m.in. w kontekście nowych wytycznych dot. leczenia bólu przy IUD w aktualnych doniesieniach).

